Kosmetyki, włosy, bieganie (aktualnie mniej), konie (znów więcej) zdrowe jedzenie oraz inne ważne i mniej ważne babskie sprawy... To wszystko pisane ręką nieuporządkowanej białogłowy nieco nadgryzionej zębem czasu.
minimum 2litry wody (pita przez cały dzień po kilka łyków - przyspiesza metabolizm o ok 30%) i ma to być woda, a nie inne napoje
łagodny trening
jemy co 4 godziny z zegarkiem w łapie ;)
Ponieważ nie udało mi się przestrzegać idealnie zaleceń w świątecznych tygodniach i waga podskoczyła do 61 kg (ale to woda), to w tygodniach 7 i 8 mam powtórkę tygodnia 1 i 2.
Poza tym do brzuszków dołączyły ćwiczenia z ciężarkami na ręce i nogi. Plus kardio. Ale tu się biję w piersi - jestem niesystematyczna. Muszę się poprawić.
Zdecydowałam też samej kontynuować dalsze odchudzanie. Zobaczę czy uda mi się zrzucić ostatnie kilka kilogramów samodzielnie. Jak nie to się przeproszę z gacasystem.
Fajnie, ze dbasz o siebie, jednak sama dieta to może być za mało. Jeżeli masz miejsce w mieszkaniu to bieżnia https://fmshop.pl/1040293-bieznia-jkexer-centra-358 taka jak ta może być super rozwiązaniem. Ja kupiłam ją ze względu na to, że niestety nie przepadam za siłowniami, za przepychem ludzi więc w domowym zaciszu ćwiczy mi się o wiele lepiej.
pięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńFajnie, ze dbasz o siebie, jednak sama dieta to może być za mało. Jeżeli masz miejsce w mieszkaniu to bieżnia https://fmshop.pl/1040293-bieznia-jkexer-centra-358 taka jak ta może być super rozwiązaniem. Ja kupiłam ją ze względu na to, że niestety nie przepadam za siłowniami, za przepychem ludzi więc w domowym zaciszu ćwiczy mi się o wiele lepiej.
OdpowiedzUsuń